KrajowyTransport.pl
Kategorie

Gigantyczny wzrost sprzedaży Opla!

Producenci aut zacierają ręce! Jak twierdzą eksperci Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w samym sierpniu zarejestrowano więcej niż 20 tys. nowych samochodów, to jest około 5 proc. więcej niż przed rokiem. Gigantyczny wzrost zalicza Opel inkasując 50% nadwyżkę!

Prawdopodobnie wyniki sprzedaży tego roku będą lepsze w przypadku samochodów osobowych o około 12-13 proc. – ocenia Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. – W przypadku pojazdów dostawczych to będzie nieco mniejszy wzrost, ok. 5-7 proc. W sumie powinniśmy sprzedać około 350 tys. samochodów, może nieco więcej.

–  Ten rok dla całej branży motoryzacyjnej jest całkiem dobry – mówi Wojciech Mieczkowski, dyrektor generalny General Motors Poland. – Oczywiście początek roku był wyjątkowy i to bardzo mocno nakręciło sprzedaż samochodów. Ale po tym I i II kwartale dynamika nadal jest całkiem dobra.

Sprzedaży na początku roku sprzyjało tzw. okienko podatkowe, które pozwalało odliczyć pełen VAT od zakupu samochodów osobowych z kratką. Dzięki temu wzrost sprzedaży na rynku był ponad 20-proc.

– Opel w całym roku notuje bardzo duży wzrost ponad 40 proc. – informuje dyrektor generalny General Motors Poland. – Właściwe miesiąc w miesiąc sprzedaż w stosunku do ubiegłego roku jest o kilkadziesiąt procent wyższa, co w porównaniu z rynkiem, który rośnie o kilka, kilkanaście procent, świadczy o tym, że Opel sobie doskonale radzi.

Jakub Faryś zaznacza, że choć wyniki sprzedaży samochodów są w tym roku całkiem niezłe, potencjał naszego rynku nie jest w pełni wykorzystany. Średnio sprzedaje się u nas ok. 300 tys. samochodów osobowych rocznie, podczas gdy wielkość rynku i zasobność społeczeństwa wskazują na to, że mogłoby to być nawet pół miliona.

– W niektórych latach jest nieco mniej, w innych nieco więcej, ale w dalszym ciągu 300 tys. sztuk, biorąc jednak pod uwagę potencjał, sytuację gospodarczą i wzrost w gospodarce, to nadal bardzo mało, bo ten wzrosty w żaden sposób nie przekładają się na wzrost liczby sprzedanych nowych samochodów, a tak być powinno – ubolewa Jakub Faryś

Artykuł z dnia

Archiwum artykułów